Czy utrudnianie kontaktów z dzieckiem stanie się przestępstwem?

Utrudnianie kontaktów z dzieckiem już wkrótce może stać się przestępstwem. Projekt nowelizacji kodeksu karnego juz 27 marca 2018 roku wyszedł z komisji senackiej (Druk nr 776). I – znając możliwości naszych Parlamentarzystów – cała ustawa o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – Kodeks karny (wprowadzająca zmiany w regulacji opieki naprzemiennej i karalność utrudniania lub uniemożliwiania wykonania kontaktów lub sprawowanie opieki) może stać się faktem.

Moim zdaniem wprowadzenie karalności takich zachowań, tj.utrudniania kontaktów z dzieckiem,  to dobry pomysł.

Oczywiście – obecnie jest możliwe stymulowanie rodzica utrudniającego kontakty np odpowiednim wnioskiem o zabezpieczenie. Ale praktyka jest bardzo różna i czasem rodzice bezpowrotnie tracą kontakt z małoletnim dzieckiem. A chyba ogromna większość rodziców zdaje sobie sprawę z tego, jak cenna jest każda chwila z dzieckiem i jak szybko upływa czas…

Na czym polega nowelizacja – art. 244 c kodeksu karnego

Projekt nowelizacji kodeksu karnego wprowadza do kodeksu nowy przepis – Art. 244 c.

W § 1. art. 244 c czytamy kto utrudnia lub uniemożliwia wykonanie kontaktów lub sprawowanie opieki nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, wynikających z orzeczenia albo ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem, podlega karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Po paragrafie 1 następuje – § 2, którym brzmi następująco:. jeżeli w wyniku czynu określonego w § 1 małoletni dozna uszczerbku na zdrowiu psychicznym, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 3.

art. 244 c § 3. wprowadza zaostrzenie kary w sytuacji, kiedy następstwem czynu określonego w § 1 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie. W takim wypadku sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 2 do 12 lat

Co to oznacza?

Jeżeli uzyskamy orzeczenie lub zawrzemy ugodę – przed sądem lub przed mediatorem (niestety ugoda zawarta przed notariuszem, lub z pomocą adwokata bądź radcy prawnego takich skutków nie ma – chyba, że projekt ulegnie zmianie) – w którym ustalimy kontakty z dzieckiem, to treść tych ustaleń będzie chroniona przez prawo. Także prawo karne.

Uwaga 1. – chroniony przepisem art. 244 c k.k. jest nie tylko ten rodzic, który nie może się kontaktować z dzieckiem, bo ktoś – nie tylko drugi z rodziców – kontakty z dzieckiem mu utrudnia lub uniemożliwia. Chroniony jest także rodzic, który w danym momencie sprawuje opiekę i ktoś sprawowanie tej opieki mu utrudnia lub uniemożliwia.

Uwaga 2. – ochronie podlegają kontakty i opieka nad małoletnim dzieckiem, a także kontakty i opieka nad osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny.

Uwaga 3. – ochronie przepisu karnego mają podlegać wyłącznie te kontakty i ta opieka, które wynikają z orzeczenia albo ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem. Zwyczaje, dotychczasowa praktyka, zasady współżycia społecznego, czy nawet przepisy ustaw, na podstawie których może być sprawowana opieka czy dotychczasowe kontakty – nie będą mieć znaczenia, jeżeli nagle nastąpi zmiana i zaczną być utrudniane lub uniemożliwiane.

Pytane kto jest pokrzywdzonym? Małoletnie dziecko? Osoba nieporadna ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny? Wykonujący kontakty lub sprawujący opiekę? Każdy z nich? Nie do końca to wynika z przepisu.

Co oznacza wprowadzenie karalności za utrudnianie kontaktów z dzieckiem?

Oznacza to, że teraz osoba, która utrudnia lub uniemożliwia wykonywanie kontaktów lub sprawowanie opieki możne zostać skazana za przestępstwo. A prawomocne skazanie za przestępstwo umyślne, ścigane z poskarżenia publicznego, może utrudnić, a nawet uniemożliwić takiej osobie skazanej – zatrudnienie, zajmowanie określonych stanowisk, czy pełnienie oznaczonych funkcji.

Moim zdaniem wprowadzenie karalności utrudniania kontaktów z dzieckiem, to dobra zmiana.

Pozew o alimenty

Monika Orłowska06 czerwca 2018Komentarze (0)

Alimenty

Mieszkanie, wyżywienie, ubranie i inne koszty codziennego utrzymania. To wszystko kosztuje. Jeśli jesteśmy dorośli i sprawni – zazwyczaj staramy się zarobić pieniądze na pokrycie kosztów utrzymania. Robimy to samodzielnie, albo wspólnie – całą rodziną: małżonkowie a czasem i zamieszkujące z nimi dzieci – razem troszczą się o przysłowiowy dach nad głową, wikt i opierunek. Jeżeli jesteśmy zbyt mali, zbyt chorzy, niesprawni, jednym słowem – niezdolni do samodzielnego utrzymania – pomagają nam rodzice, rodzeństwo, współmałżonek, dorosłe dzieci – najbliżsi. W naszych rodzinach wspieramy się wzajemnie – obecność, rozmowa, przytulenie. Zapewniamy sobie bezpieczeństwo, wsparcie duchowe, emocjonalne, ale także i finansowe. Te wyliczalne w pieniądzu koszty utrzymania to są właśnie alimenty.

Tak zwykle bywa. Wzajemne wsparcie w rodzinie jest zazwyczaj dla nas naturalne i “odruchowe”.

A jednak zdarza się i tak – i to z bardzo różnych powodów – że nie otrzymujemy tego wsparcia, albo też – sami tego wsparcia nie udzielamy.

Gdy osoba zobowiązana nie płaci alimentów

W takich przypadkach wchodzą grę przepisy obowiązującego prawa: m.in. kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, kodeksu postępowania cywilnego, a nawet kodeksu karnego.

Tak, tak – ten, kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową może zostać uznany za winnego popełnienia przestępstwa z art. 209 k.k. i – skazany na karę: grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Więcej o obowiązku alimentacyjnym, o tym, czym są, kiedy i od kogo się należą, czyli kto to jest “osoba zobowiązana” do płacenia alimentów, można przeczytać pod tym linkiem.

Gdy osoba zobowiązana nie zapewnia wsparcia, do którego jest zobowiązana – można skierować do sądu pozew o alimenty.

Pozew o alimenty

Pozew o alimenty możemy napisać swoimi słowami i wysłać, a nawet osobiście zanieść go do sądu.

Często jednak sprawa jest zbyt trudna, byśmy sobie z nią samodzielnie poradzili, zawsze warto wtedy skontaktować się z odpowiednim radcą prawnym lub adwokatem.

Na tej samej zasadzie postępujemy w sytuacji, gdy otrzymaliśmy pozew o alimenty, skierowany przeciwko nam.

Jeżeli nie możemy ponieść kosztów pomocy prawnej adwokata lub radcy prawnego bez nadmiernego uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny – do napisanego samodzielnie pozwu można dołączyć wniosek o przydzielenie profesjonalnego pełnomocnika z urzędu. Decyzję o tym, czy dostaniemy tzw. pełnomocnika z urzędu, czy też nie – podejmuje sąd.

Przeczytaj o punktach tzw. nieodpłatnej pomocy prawnej.

Moja pomoc jest odpłatna – oczywiście zapraszam do kontaktu.

Co to są alimenty?

Niby wszyscy wiemy, co to znaczy: “alimenty”.

Zazwyczaj myślimy wtedy: pieniądze, płatne co miesiąc, przeznaczone na utrzymanie kogoś z najbliższej (albo byłej najbliższej…) rodziny.

I myśląc tak, nie pomylimy się za bardzo. Bo obowiązek alimentacyjny polega przede wszystkim na dostarczaniu środków utrzymania.

A “środki utrzymania”, to właśnie – najczęściej – pieniądze. Utrzymanie można jednak zapewniać nie tylko przez przekazywanie pieniędzy, ale też przez zapewnienie przez osobiste starania i zapewnienie np. wyżywienia, utrzymania mieszkania, odzieży, leczenia itp.

W “miarę potrzeby” (to cytat z kodeksu) obowiązek alimentacyjny polega także na zapewnieniu środków wychowania. Najczęściej dotyczy to małoletnich dzieci. Bo “środki wychowania” to środki służące odpowiedniemu rozwojowi umysłowemu i fizycznemu osoby, której zobowiązany ma pomagać.

Zawsze jednak środki utrzymania i środki wychowania służą temu samemu celowi – zaspokajaniu usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego.

Obowiązek alimentacyjny

Czym jeszcze są “alimenty”?

Wyżej już to zostało napisane 😉 Są obowiązkiem.

To oznacza, że ten, kogo przepisy wskazują jako osobę uprawnioną ma prawo oczekiwać, a nawet domagać się przed sądem, aby osoby wskazane w przepisach jako obciążone obowiązkiem alimentacyjnym – z tego obowiązku należycie się wywiązały.

Co więcej, jeżeli osoba zobowiązana nie będzie się tego obowiązku alimentacyjnego realizować, to może zostać skazana przez sąd karny na karę grzywny, karę ograniczenia wolności, a nawet karę pozbawienia wolności.

Kto jest obciążony obowiązkiem alimentacyjnym?

Krewni.

Przede wszystkim do pomocy, poprzez realizowanie obowiązku alimentacyjnego zobowiązana jest najbliższa rodzina. Zgodnie z podstawowym w tym zakresie przepisem polskiego kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.

Małżonkowie

Obok rodziców, dziadków, dzieci, wnucząt i rodzeństwa – alimenty należą się także od małżonka. Taki obowiązek wsparcia współmałżonka wynika z samego sensu instytucji małżeństwa i może być aktualny i wtedy, kiedy trwa małżeństwo i wtedy, kiedy małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód, zostało unieważnione lub orzeczono separację.

Co więcej, obowiązek małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi po rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa albo po orzeczeniu separacji wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka.

Przysposobieni i przysposabiający

Przysposobienie to inaczej adopcja.  Jeżeli skutki przysposobienia polegają wyłącznie na powstaniu stosunku między przysposabiającym a przysposobionym, tzw adopcja częściowa, to obowiązek alimentacyjny nie znika względem krewnych tzw. “rodzonych”, ale zmienia się kolejność domagania się alimentów.

Obowiązek alimentacyjny względem przysposobionego obciąża przysposabiającego przed wstępnymi i rodzeństwem przysposobionego, a obowiązek alimentacyjny względem wstępnych i rodzeństwa obciąża przysposobionego dopiero w ostatniej kolejności.

Jeżeli jeden z małżonków przysposobił dziecko drugiego małżonka, przysposobienie nie ma wpływu na obowiązek alimentacyjny między przysposobionym a tym drugim małżonkiem i jego krewnymi.

Kiedy alimenty się należą, jak ustala się ich wysokość, kiedy można się zwolnić z obowiązku alimentacyjnego, co ma wpływ na podwyższenie lub obniżenie wysokości alimentów, a co wpływu na ich wysokość w oczach sądu mieć nie będzie – o tym już w następnym wpisie.

Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

Będą nagrania

Monika Orłowska25 listopada 2017Komentarze (0)

Jedni żyją ostatnio “Atlasem kotów”, inni – ustawą “pakamerową”. A ja mam na biegu – zmianę nazwiska, pomoc pokrzywdzonym przestępstwem niealimentacji, ustalenie kontaktów z dzieckiem, obronę w sprawie pomówienia, zasiedzenie i nabycie spadku.

Takie różności.

A każda z tych spraw – taka sytuacja – to była, bądź jest – sprawa rodzinna.

Do tego, jako typowy “wózkowicz” miałam problemy zdrowotne i właściwe niemal cały ten miesiąc spędziłam leżąc to na prawym to na lewym boku. Taki – cytując pewną klasyk 😉 – święty spokój..

I w związku z tym właśnie – świętym spokojem – znalazłam sobie kolejne zajęcie.

Od początku założenia każdego z moich blogów – bardzo chciałam, by każdy z wpisów miał też swój odpowiednik dźwiękowy. Uważałam, że niektórym osobom na pewno będzie łatwiej zapoznać się z treścią, jeżeli będzie mógł ją odsłuchać.

Niestety, jak dotąd nie bardzo wiedziałam, jak się do tego zabrać. Az do tego miesiąca:).

Mam już opracowany sposób nagrania dźwięku i umieszczenia go przy każdym z tekstów. Teraz tylko ponagrywać i poumieszczać… Nie jestem pewna, ale – może się coś uda jeszcze w tym roku? Myślicie Państwo, że to dobry pomysł?

A na razie – tutaj jest: próbka nagrania Psst.. Zupełnie nie w temacie 😉  Chociaż, może, trochę.. 🙂